Join for FREE | Take the Tour Lost Password?
[x]

deviantART

 
About Me Member Pornographic Connoisseur kamaitachi6919/Poland Recent Activity Deviant for 1 Year
Needs Premium Membership
Statistics 45 Deviations
316 Comments
2,668 Pageviews

joga

Random Favourites

The only thing people have to understand, is that artist create, because he must.

::Sacrifice::

Webcam

Watchers

:iconmaochan: :iconakatsukifan505: :iconnarutouchiha666: :icontaimu-ripu: :iconirina-baiken: :iconemecl-lahai: :iconvampirezelda: :iconmuimi: :iconladyaragorn91: :iconbaka69baka: :iconlava-kun: :iconlnmdetectives: :iconkar69: :iconlu69: :iconoirokenojutsu: :iconb2t2: :iconcrunkn40: :iconmikayo69:

Korea, Radiohead, crows and more...

Mon Sep 21, 2009, 10:48 AM
Ponieważ ostatniego wpisu w journalu dokonałam na początku letnich wakacji- jak dawno to było!- patrząc dzisiaj na mój profil, postanowiłam... coś napisać. Ale wydażyło się tyle, że nie wiem od czego zacząć. Może po kolei.

Primo: zostałam przyjęta na studia. Uniwersytet Adama Mickiewicza w Poznaniu, wydział Neofilologii, koreanistyka. Tak. Z tym całym studiowaniem było sporo zamieszania. Udało mi się poprawić maturę z polskiego i historii (cieszę się że mam to za sobą biorąc pod uwagę bałagan ze zmianą formuły matur w tym roku- BaKa, Lu i Zelda zdają, hehe :P) Zastanawiam się teraz jak dam radę przystosować się do trybu 'uczeń'. Przez cały ubiegły rok funkcjonowałam jako ';pracownik', wczesne wstawanie i wykłady do wieczora wydają mi się więc totalną abstrakcją. Do tego niedługo znów zaczną się treningi. Na samą myśl o tym jaki wycisk da nam sensei po tych 2 miesiącach leniuchowania bolą mnie paznokcie...

Tak, wakacje minęły szybko- głównie w stałym składzie: BaKa, Lu, Mikayo, Kar i ja. W sumie Lu i Mikayo już u nas mieszkają. Mają swoje szczoteczki do zębów, półki na ciuchy a babcia twierdzi że niedługo już nawet lodówkę będzie otwierać a tam Lu. Zelda od nas odeszła. No cóż, bywa. Sesji udało nam się przez ten czas zorganizować 2- obydwie One Piece aha, już wiem kim chcę zostać jak dorosnę- piratem!. Pierwszą w Pogorzelicy, nad morzem, drugą już w naszym rodzinnym mieście, dokładnie w ostati dzień wakacji. To znaczy ostatni dzień ich wakacji. Ja zaczynam 2 października. Do sesji musiałam kupić sobie katane i przefarbować włosy na zielono. Było zabawnie. Efekty na stronie Oiroke no Jutsu jeśli ktoś ciekaw.

Większość kasy przepusciłyśmy jak zwykle na różne głupoty, jednak sporo zeżarły też bilety na koncerty! Jak nigdy w tym roku w Polsce pełno świetnych koncertów tylko do jasnej cholery skąd na to pieniądze brać?! Więc po pierwsze byłyśmy na koncercie Kokii (jedyny w Polsce) w Poznaniu, w Blue Nocie. Ale to już dawno było. Wiem, że część naszego fandomu też była. W końcu przepuścić taką okazję... Koncert magiczny. Na scenie jedna mała azjatka i facet z gitarą akustyczną a wrażenia takie że krzyczałyśmy na ulicy. Kokia ma naprawdę niesamowity głos. To było piękne. W sierpniu doczekałyśmy się wreszcie koncertu Radiohead. Nie wieżyłyśmy, że nasz ukochany zespół zagra w NASYM MIEŚCIE! Ale zagrał. I to jak. Totalna ekstaza. Żałowałyśmy, że nie udało nam się dostać biletów do pierwszego sektora ale w sumie nie było tak źle- wystarczyło podskoczyć, żeby zobaczyć Yorka. Kiedy zaczął ś;piewać Paranoid Androi prawie z Kurczakiem umarłyśmy. Ze szczęścia. Support przed koncertem to osobna historia. Powiem krótko- zakochałam się. Zespół, a w sumie 3 twórców muzyki elektronicznej z dwóch składów zagrało tak genialnie że miałam ochotę od razu biec kupić płytę. Moderat -naprawdę polecam, w szczególności utwór Rusty Nails.
Teraz z utęsknieniem odliczam dni do nastę;pnego koncertu mojego ukochanego zespołu. W sumie dwóch. Najpierw 15 października w warszawskiej Stodole wystą;pi uwielbiane/ny? przeze mnie Archive, dwa dni później moje niedawne odkrycie i zauroczenie IAMX. Na samą myśl aż mnie skręca. Co tam studia- JA CHCĘ DO WARSZAWY NA KONCERT!!! Eh... tylko dojadę chyba rowerem bo wszystkie pieniądze wydałam na bilety...

A obecnie planujemy nowe sesje cosplayowe, jak się uda to może wybierzemy się na jakiś konwent, ale nie wiem czy damy radę zsynchronizować nasz wolny czas. Zabawne, teraz mogę nazywać się studentką. Kar, ty też, nie? :P

Prac żadnych ostatnio nie zamieszczam bo jeśli już nawet coś zacznę to mam problem żeby to skończyć. Jedyne co, to obrabianie zdjęć na Oiroke- BaKa stoi nade mną z patelnią w ręce, gdyby nie to, pewnie zdjęć bym też nie tknęła.

Poza tym wiem już jak jest po japońsku 'ryba', mój tata spalił popcorn, kurczak 2 razy wyleciał z Oiroke a Lu chce robić sesję swojemu dziadkowi. Czyli wszystko po staremu.

It's not so bad to be crow. Crows Zero I i II. Jeden z głupszych filmów jakie w życiu widziałam. No ale poprostu zakochałam się. Nie ma to jak naparzający się po mordach skośnoocy 'chłopcy' (25 lat to jeszcze chłopiec?) paskudna j-muzyka i nietypowy dla europejczyków typowo azjatycki styl kręcenia i montażu. Ach! Robimy z tego cosplay. Ale w sumie na razie to tajemnica.

Hm, trochę się rozpisałam. Ale przynajmniej będziemy miały zabawę komentując te pierdoły, nie, Oiroke? :D

Hey Ho
Let's Go!

PS. BaKa! To nie był delfin tylko ryba. Nie chciało mi się szukać ryby o 3 w nocy. 死 znaczy 'śmierć'. Jeszcze jeden taki numer z moim laptopem a znajdziesz w tej gazecie paluszki twojej małej... To było ostrzeżenie! Bądź czujna. Wrr!

  • Mood: Stupefied
  • Listening to: La Roux 'In for the kill'
  • Reading: William Bell "Forbidden city"
  • Watching: Crows Zero 2 and Burton's films
  • Drinking: tea

Devious Info

  • Current Residence: Poland
  • Interests: art, books, manga/anime, cosplay, music, photography, kyokushin
  • Favourite movie: "Kontroll" Nimrod Antal, "Crna mačka, beli mačor" Emir Kusturica,
  • Favourite band or musician: Archive, Sigur Ros, Klaxons, Arctic Monkeys, Oasis, LP, PF, Elvis Presley, Radiohead, IAMX, Moderat
  • Favourite genre of music: rock, progresive-rock, j-music, electronic music,
  • Favourite artist: A.Mucha, G.Klimt, S.Wyspiański, J.Malczewski, Z.Beksiński, V. vanGogh,
  • Favourite poet or writer: A.Camus, F.Kafka, F.Dostojewski, H.Murakami, M.Bułhakov, S.Lem
  • MP3 player of choice: iPod
  • Favourite game: DDR
  • Favourite cartoon character: manga character!: Ed, Gintoki, Gaara, Yondaime, L, Mello, Kiba, Gin, Byakuya, Ginko, Jin, Mugen
  • Tools of the Trade: pencils, oil-colours, graphic programs+Wacom tablet, pastels, pen and drawing inc

deviantID

I'm a gun dealer

deviantART Community Board

[x]

Comments


:iconlu69:
wyyyyrrrrrroooooo!!!!!!!!!
za wcześnie na wyro!

--
NO PANTS!
:iconkamaitachi69:
"byłem watką w muzeum woskowych figur z uszu madame tonage"- w deche serial!
:iconladyaragorn91:
Dzięki za favy! ;]

--

My authentic japanese name is 山下 Yamashita (under the mountain) 三千代 Michiyo (three thousand generations).
Take your real japanese name generator!

:iconsea-glass:
Thanks for the :+fav: on Piper!

--
If you're at the airport and see mistletoe hanging over the conveyor belt it means you can kiss your luggage goodbye.
:iconnikopol1967:
Thanks for the :+fav:, really appreciated...:clap:

--
:abduction:
:iconwalterdoe:
Thanks again Kamaitachi!
:iconladyaragorn91:
Dzięki znów za favy! ;]

--

My authentic japanese name is 山下 Yamashita (under the mountain) 三千代 Michiyo (three thousand generations).
Take your real japanese name generator!

:iconladyaragorn91:
Dzięki! Dzięki! Dzięki! I Ty już wiesz za co! ;]

--

My authentic japanese name is 山下 Yamashita (under the mountain) 三千代 Michiyo (three thousand generations).
Take your real japanese name generator!

Site Map